Trawniki płaczu. Powojenne obozy

Do najbardziej tragicznych miejsc tego czasu należy niewątpliwie obóz w Łambinowicach. Zaplanowano go jako obóz tranzytowy, w którym zamierzano przetrzymać osoby oczekujące na transport do Niemiec. Komendantem obozu był 20 letni sierżant, Czesław Gęborski, któremu świadkowie zarzucali neurotyczne skłonności sadystyczne.

Teren dawnego obozu w Łambinowicach, Zdjęcie: Natalia Klimaschka

Dawni więźniowie opowiadali o bestialstwie strażników, torturach stosowanych wobec kobiet i dzieci, dantejskich scenach, jakie miały się w obozie świadkowie mówili po ich uwolnieniu o dantejskich scenach jakie miały mieć miejsce w obozie. Opowiadano o pędzeniu pod groźbą salw karabinów ludzi do palącego się budynku na pewną śmierć. W obozie panowały katastrofalne warunki sanitarne i bezprzykładny głód, co również potęgowało wysoką śmiertelność.

Uważa się, ze w obozie zginęło przynajmniej 1000 osób. W 1949 roku lekarz obozowy Heinz Esser wydał książkę „Die Hölle von Lamsdorf”, która w środowiskach przesiedleńczych uchodziła za koronny dowód krzywd wyrządzonych społeczności autochtonicznej. Esser ocenił liczbę zamordowanych w Łambinowicach Autochtonów na 6000. Po wojennie legenda obozu trwała również na Górnym Śląsku  i opowiadana z ust od ust.

Teren dawnego obozu w Łambinowicach. Zdjęcie: Natalia Klimaschka

Komendant Gęborski oskarżany był kilkakrotnie o zbrodnie na ludności cywilnej w obozie, za każdym razem go jednak uniewinniano. W 2005 roku wznowiono przeciwko niemu kolejny proces, ale Gęborski zmarł przed ogłoszeniem wyroku. W czasie procesu nigdy nie zdobył się na to, by przeprosić swoje ofiary. Wręcz przeciwnie, konsekwentnie podważał zeznania Autochtonów, dla których spotkanie z dawnym oprawcą musiało być wstrząsającym przeżyciem.

Teren dawnego obozu w Łambinowicach. Zdjęcie: Natalia Klimaschka

Warto też przypomnieć, że powojenny obóz dla społeczności autochtonicznej w Lamsdorf zorganizowano w oparciu o infrastrukturę niemieckiego obozu jenieckiego założonego w roku 1870 podczas wojny prusko-francuskiej. Obok obozu znajduje się cmentarz z czasów I wojny Światowej,  na którym pochowanych jest 7000 alianckich żołnierzy. Z różnych powodów stracili oni w tym miejscu życie. Prawdziwy dramat odbył się w Łambinowicach w czasach II wojny, kiedy to zginęło to z powodu terroru i głodu i dramatycznych warunków sanitarnych prawie 50 000 jeńców. 

Brama wjazdowa do obozu w Łambinowicach w czasach hitlerowskich
Brama wjazdowa do obozu w Łambinowicach w czasach współczesnych. Zdjęcie: Natalia Klimaschka

Galeria zdjęć: Obóz Łambinowice, autor: Natalia Klimaschka

Autor: Tomasz Strojecki
Autor: Tomasz Strojecki
Autor: Tomasz Strojecki